Uśmiech Księżyca

Księżyc kryje się za chmurami,
uśmiechając się do mnie,
swą pyzatą twarzą.
chowa się za drzewami
mój jedyny serdeczny przyjaciel.
patrzy się na mnie
niby zwyczajnie,
ale ja wiem, że on widzi moje serce.
Nie umiem, nic przed nim ukryć
On -jedyny mnie rozumie...
otwieram przed nim wrota
mej duszy...
Zdejmuję przy nim ochrony klosz
z mego serca.
Pomimo bólu...
Pozwalam by wszedł we mnie
Chcę by był blisko
boję się tylko samotności...
chcę nauczyć się kochać...

Brak komentarzy: