Pragnienie... chęć wtulenia się w jego włosy
Marzenie... by mnie przytulił i był tu blisko
Wiara... że ranek osuszy mi łzy
Nadzieja... ukryta w cieple jego dłoni
Rozdarte serce, które chce być blisko
Łzy... zagubione iskry po strzale z armaty
strzale, który rozerwał naszej miłości piękno
Pragnienie pocałunku lekkiego niczym
lekki wiaterek unoszący się rankiem
po wiosennej burzy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
ciekawy, ale bardzo smutny wiersz
Prześlij komentarz