Błękit przeszywający świat...
Błękit... i nie mogę dobrać słowa...
by opisać jego niebieskość
Błękit i tylko gołębie...
zakłócają jego bezkresność...
za bramą chmur...
widać chowające się słońce...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
wiersze wiatrem malowane w indygo sercu wyryte...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz